decoupage

wtorek, 05 maja 2009

Weekend minął pod znakiem Krakowa. Było zoo, był Park Eksperymentów S. Lema, był oczywiście rynek (muszę przyznać, że było wyjątkowo tłoczno), było mnóstwo radości i leniuchowania. Ładowalismy akumulatory na słońcu, spacerowaliśmy do upadłego, a wieczorowo-nocną porą gadaliśmy, jedliśmy, piliśmy :D Teraz szary powrót do rzeczywistości. Na szczęście możemy się napawać tymi chwilami na fotkach, których przy tej okazji zrobiliśmy mnóstwo - w końcu Laura w zoo była po raz pierwszy :D

Mi najbardziej utkwiły w pamięci flamingi - sami zobaczcie...

 
 
 


A dziś urodziny mojej mamy. Jednym z prezentów będzie własnoręcznie wykonana herbaciarka, w delikatne kwiatowe wzory.


 

 

wtorek, 21 kwietnia 2009
 
Ostatnie pudełka. Powstały w górskich plenerach. Czas je pokazać.
 
 
 
 
 
niedziela, 05 kwietnia 2009

Czasu wciąż mało na wszystko. Gdzieś ucieka, przecieka przez palce... Nie wiem co to nuda.. Zresztą za nudzeniem się raczej nie tęsknię, choć od czasu do czasu takie błogie nudzenie, też dobrze by mi zrobiło :D

Póki co staram się wykorzystywać każdą wolną chwilę, o ile siły na to pozwalają. Dziś chmury dziwnie wiszą w powietrzu, chyba idą pierwsze wiosenne burze... Oj za nimi to ja tęsknię mocno i za ciepłym letnim deszczykiem :D

 
 
 
 
 
 
 
czwartek, 26 lutego 2009

Odkrywam technikę decoupage, babram się w farbach, klejach, wycinam, szlifuję. Podoba mi się, choć szczerze przyznam, że technika ta wymaga więcej cierpliwości (to czekanie na wysychanie poszczególnych warstw) i przestrzeni twórczej, niż scrapbooking, co boleśnie odczuwam ja i domownicy :D Stół w papierach tonie, bo album się tworzy, blat w kuchni pełen pojemników od farb :D Wczoraj sprzątnełam bałagan twórczy w kuchni, bo garki też muszą mieć gdzie stać :D Narazie krótka odstawka, bo muszę dokończyć inne scrapowe rzeczy ...

Oto ostatnie ramki, które zrobiłam.  Baza - otwierana ramka - obrazek, posiadają miejsce na zdjęcie, ale i bez zdjęcia stanowią ładną ozdobę do zawieszenia na ścianie.

 

 

wtorek, 17 lutego 2009

 

Skrzynia w romantycznym stylu.

Pudełeczko np. na biżuterię :D

 

Skrzynka na herbatę.

Lustereczko ciut scrapowe :D

wtorek, 20 stycznia 2009

Wczorajszy wieczór spędziłam twórczo. Tym razem nie było to scrapowanie :D Wreszcie udało mi się spróbować swoich sił w decoupage - szykowałam się do tego już przed wakacjami, ale jakoś wcześniej nie było okazji.  Wczorajsze spotkanie w Babim Lecie wydało mi się do tego świetnym pretekstem :D Zebrałyśmy z Martą nasz skromny decoupagowy warsztat ( hi hi) i pojechałysmy. Było miło, dziewczyny służyły radą, dobrym słowem i dowcipem :D W takiej atmosferze nie miało prawa się nie udać ha ha. I oto jest,  moja pierwsza ramka na zdjęcia. Muszę przyznać, że wpadłam po uszy :D

 

 

Jeśli podoba ci się któraś z moich prac, napisz, być może będę mogła coś dla Ciebie wykonać - rosaliaa@gazeta.pl